Całkiem Nowy Dzień ================================================== Ilu z was ludzi zostało Zranionych w sprawie sercowej? A ile razy przysięgaliście, Że już nigdy nie będziecie kochać? Ile samotnych, bezsennych nocy? Ile kłamstw, ile walk? I dlaczego mielibyście Ponownie przez to przechodzić? Słyszę jak mówicie, że miłość to ból Że to brutalny i gorzki sposób Odpłaty za całą wiarę, jaką mieliście w swój rozum Jak to możliwe, że to czego najbardziej potrzebujecie Sprawia, że czujecie się jak zjawy? Już nigdy nie chcecie być tak smutni i samotni Pewnego dnia możesz przeglądać Starą książkę, w deszczowy dzień Zobaczysz jej zdjęcie, śmiejącej się do ciebie Kiedy byliście jeszcze razem Albo możesz spacerować ulicą I kogo masz szansę spotkać? Czyż nie ten sam znany uśmiech, o którym myślałeś przez cały dzień? Wyzerujmy zegarek kochanie Sprzedam akcje, wydamy wszystkie pieniądze Zaczynamy całkiem nowy dzień Cofnij zegarek do oporu Zastanawiam się czy ona przyjmie mnie z powrotem Myślę w zupełnie nowy sposób Wyzeruj zegraek siostro Nigdy się nie dowiesz, jak za nią tęskniłem Zaczynam całkiem nowy dzień Wyzeruj zegarek szefie Rzeka jest szeroka, przepłyniemy na drugi brzeg Zaczynamy całkiem nowy dzień To może się przydarzyć tobie, Tak jak przydarzyło się mnie, Nie ma przed tym obrony Nie ma pewności Miłość jest taką siłą, że jeśli się w niej znajdziecie Będziecie potrzebować chwili refleksji Powiecie, skarbie poczekaj minutkę, poczekaj minutkę, Poczekaj minutkę, poczekaj minutkę, Poczekaj minutkę, poczekaj minutkę Wyzeruj zegar kochanie Sprzedam akcje, wydamy pieniądze Zaczynamy całkiem nowy dzień Wyzeruj zegar facet Błagam ją by mnie przyjęła z powrotem Myślę w zupełnie nowy sposób Wyzeruj zegarek szefie Rzeka jest szeroka, przepłyniemy na drugi brzeg Zaczynamy całkiem nowy dzień Wyzeruj zegar koleś Nie chcę być ramolem Zaczynamy całkiem nowy dzień Jestem rytmem twej melodii Jestem słońcem, a ty księżycem Jestem nietoperzem, a ty jaskinią Jesteś plażą, a ja falą Jestem pługiem, a ty ziemią Jesteś rękawiczką, a ja dłonią Jestem pociągiem, a ty stacją Jestem flagą twego narodu Jestem teraźniejszością do twej przyszłości Jesteś raną, a ja szwem Jesteś magnesem dla mego bieguna Jestem diabłem w twej duszy Jesteś uczennicą, a ja profesorem Jesteś kościołem, a ja kaznodzieją Jesteś kwiatem, a ja deszczem Jesteś tunelem, a ja pociągiem Wstańcie wszyscy kochankowie na świecie Wstańcie i bądźcie policzeni, każdy chłopak i dziewczyna Wstańcie wszyscy kochankowie na świecie Zaczynamy całkiem nowy dzień Jesteś plonem mego płodozmianu Jesteś sumą mego równania Jestem odpowiedzią na twe pytanie Jeśli posłuchasz mej rady Możemy obrócić ten statek Zaczniemy się wznosić zamiast opadać Jesteś patelnią, a ja uchwytem Jesteś płomieniem, a ja świecą Wstańcie wszyscy kochankowie na świecie Wstańcie i bądźcie policzeni, każdy chłopak i dziewczyna Wstańcie wszyscy kochankowie na świecie Zaczynamy całkiem nowy dzień