Duże Kłamstwo, Mały Świat ============================================== Usiadłem i napisałem list Mówiąc ci, że czuję się lepiej Odkąd odeszłaś i zostałem wolny Jestem taki szczęśliwy Mam teraz tak mało czasu do rozdysponowania Prawie wszędzie jestem chciany Wychodzę na tym jak Casanova Przyjaciele ciągle mnie odwiedzają Podpisałem się, jakbym naprawdę tak uważał Przypieczętowałem pocałunkim i wysłałem List poprawił mi nastrój Byłem szczęśliwy z mą samotnością Ale w połowie drogi do domu zmieniłem ton I kiedy zobaczyłem mój pusty pokój Lustro przykuło mój wzrok Usiadłem i zapłakałem Duże kłamstwo, mały świat To było duże kłamstwo, mały świat Musiałem przechwycić list W którym napisałem, że czuję się lepiej Goniłem, by złapać samochód listonosza Właśnie odjeżdżał, gdy przybiegłem Nie zdążyłem na autobus, nie zdążyłem na pociąg Skończyłem spacerując w deszczu Wielki pies gonił mnie ulicą Nie miałem czego włożyć do ust Czując żal do samego siebie Marząc by być kimś innym Wałęsałem się po mieście Bo nie mogłem znieść twej litości Duże kłamstwo, mały świat To było duże kłamstwo, mały świat Miejsce, w którym mieszkasz jest okazałe I zapewne z wyższym czynszem Niż nasz mały, przytulny pokoik Miałem straszne przeczucia Najemca powiedział, że wyjechałaś z miasta Że twój nowy chłopak ciągle tu przychodzi Robiło się już późno Usiadłem więc i czekałem Jest listonosz z moim listem Idzie ścieżką, niech lepiej Odda go mnie Muszę go przekonać Błaganie na nic się nie zdaje Myśli, że jestem szaleńcem A tu kto się nagle pojawia na scenie? Nikt inny jak twój nowy chłopak pan Czyścioszek Uderzyłem listonosza, uderzyłem twego kochanka Złapałem list, pobiegłem się schować Policja przyjechała w czasie na herbatę Powiedzieli, że chcą mnie przesłuchać Mogę jedynie przeklinać mój los Stanę przed sądem To nie był najlepszy z mych dni Chciałbym odlecieć stąd Duże kłamstwo, mały świat Duże kłamstwo, mały świat To było duże kłamstwo, mały świat Duże kłamstwo, mały świat