Wyspa Dusz ================================================= Billy urodził się w miejscu, skąd widać było stocznię Pierworodny syn, syna nitowacza I dorastał w cieniu wznoszącego się statku Którego wielki kadłub zasłaniał światło słoneczne I przez sześć dni w tygodniu obserwował biednego ojca Robotnika żyjącego jak niewolnik Pijącego co wieczór i marzącego o przyszłości O pieniądzach, których nigdy nie uda mu się zaoszczędzić Billy płakał, gdy myślał o przyszłości Wkrótce nadszedł dzień, gdy butelka została rozbita A wielki statek zwodowany Poczuł się jakby zostawiono go na bezludnym brzegu Rozpaczliwie chciał ucieć ku przyszłości Cóż innego pozostało synowi stoczniowca? Nowy statek do wybudowania, nowa praca do wykonania Pewnego dnia śnił o statku na świecie Który poniósłby jego ojca i niego Do miejsca, w którym nigdy by ich nie odnaleziono Do miejsca położonego z dala od tego miasta Uwięzieni w klatce szkieletowej konstrukcji statku Wszyscy pracownicy zawieszeni jak muchy W świetle karbidowych lamp Robotnik pracuje, dopóki przemysł nie umrze I Billy płakał, gdy myślał o przyszłości Wtem to, co nazywają wypadkiem przy pracy Pochłonęło tych, którym nie mogło wybaczyć Ojca Billy'ego przywieziono do domu w karetce Mosiężny zegarek, czek, może trzy tygodnie życia Cóż innego pozostało synowi stoczniowca? Nowy statek do wybudowania, nowa praca do wykonania Tej nocy śnił o statku na świecie Który poniósłby jego ojca i niego Do miejsca, w którym nigdy by ich nie odnaleziono Do miejsca położonego z dala od tego miasta Statek z Newcastle bez ładunku węgla Popłynęliby na wyspę dusz