
|
Menu
FAN CLUB "...N.L.S."
News
Kalendarium
Biografia Stinga
Historia The Police
Dyskografia i teksty
Wideografia
Spis utworów
Koncerty
Zdjęcia
Tapety
Linki i bannery
Forum "...N.L.S."
Księga Gości
Mapa fanów Stinga
Papryka chili co?
Intro Kolorystyka strony
Styl domyślny
Tawerna
Zielono mi
Wrzosowy Allegro
Sting na Allegro
The Police na Allegro
Strona główna
Bilety, wejściówki
Płyty CD
Płyty winylowe
Instrumenty muzyczne Polecam
StingUs
Sting.Info.Pl
LiSting
Hipgnosis Statystyki
08.10.2008, 01:05:27Brygidy, Loreny, Marcina Obecnych na stronie: 10 Zarejestrowanych na forum: 154 Powielacz
Wyszukaj w g00gle
|
Historia The Police W sklepie internetowym FaN można sobie kupić książkę o The Police... wystarczy kliknąć TU. Na podstawie tej książki sporządziłem historię zespołu. A teraz do rzeczy: Dawno, dawno temu, za górami, za lasami spotkali się dwaj panowie..... No dobra, teraz na poważnie. Grupę The Police założyli Sting (bas, wokal) i Stewart Copeland (perkusja), z inicjatywy tego drugiego. Do ich spotkania doszło 9 stycznia 1977r. w Londynie, a już trzy dni później wraz z Henrim Padovanim (gitara) rozpoczęli próby w mieszkaniu Stewarta. Nie próżnowali, bo już 12 lutego nagrali debiutanckiego singla "Fall Out". Dwie strony tego singla nagrali za 150 funtów, a ponieważ Stewart pożyczył od przyjaciela 800, za pozostałą kasę wytłoczyli jeszcze 200 egzemplarzy w fabryce RCA i założyli własną wytwórnię Illegal Records. Później Sting i Stewart towarzyszyli Cherry Vanilli. Ponieważ miała tylko gitarzystę Louisa, policjanci "sprzedali" jej swoje usługi. Jako The Police mieli otwierać jej koncerty, a potem akompaniować jej podczas koncertu. Wtedy grupa przeżywała głęboki kryzys, a wszystkiemu winne... pieniądze. Przy Cherry Vanilli zarabiali 5 funtów za wieczór. Sting miał na utrzymaniu żonę i dziecko, a zaproponowano mu 90 funtów tygodniowo za współpracę z Billym Oceanem. Odszedłby, gdyby nie Stewart, który "wydzierał" z Cherry ostatnie grosze, by tylko zatrzymać go przy zespole. Prawdę mówiąc, gdyby nie został, to pewnie dalej grałby za marne pieniądze w klubach jazzowych w Newcastle. Podczas tournee odrodzonej formacji Gong różne składy muzyków grały utwory z wszystkich albumów zespołu z towarzyszeniem klownów, połukaczy ognia, itp. Mike Howlett, były członek Gong, zaprosił Stinga i Stewarta, by wraz z gitarzystą Andym Summersem zagrali jako Strontium 90. Tuż po tym występie The Police stało się zespołem czteroosobowym, bowiem Andy Summers na stałe przyłączył się do zespołu. Jako kwartet Policjanci zagrali tylko dwa razy... 12 sierpnia z hukiem z zespołu odchodzi Henri Padovani. Kiedy zobaczył, że Andy ćwiczy skomplikowane palcówki i akordy, oburzony odszedł, by dołączyć do Wayne Country & The Electric Chairs. Jego przyszłość i tak była przesądzona, bowiem Sting uznał jego zdolności gry na gitarze za "gówniane" (rubbish).20 października po koncercie w Nashville w Paryżu Sting pisze "Roxanne" - pierwszy, wielki przebój The Police. Po powrocie z trasy koncertowej okazało się, że menedżer zespołu (Lawrence Impey) po prostu ich sobie "olał". Nie dopełnił żadnego punktu z umowy. Wkurzeni muzycy zwolnili go i zdecydowali się nagrać samodzielnie pierwszą płytę. Miles Copeland (brat Stewarta) zorganizował pieniądze na nagranie "Outlandos d'Amour". Miles wyłożył 1500 funtów (połowę sumy) i zobowiązał się dopłacić resztę z pieniędzy uzyskanych po sprzedaży albumu. Pieniądze pochodziły ze sprzedaży singla "Fall Out". Sting: "Pojechaliśmy do Surrey Sound Studios i wszystko szło bardzo gładko. Nagraliśmy kilka utworów, z których jeden pisałem od razu z myślą o odrzuceniu. Była to "Roxanne". Nie miałem najlepszego zdania o tej piosence aż do chwili gdy zaprezentowaliśmy album Milesowi Copelandowi. (...) Kiedy usłyszał cały materiał, nawet mu się spodobał. Byliśmy trochę zakłopotani gdy dotarliśmy do "Roxanne", ponieważ w porównaniu z naszym dotychczasowym materiałem ten utwór brzmiał dość anachronicznie: był wolny, cichy i melodyjny. Jednak reakcja Milesa była entuzjastyczna. Pomyślałem wtedy" "Podoba mu się? To fantastycznie!" Aby zarobić pieniądze na życie policjanci występowali w licznych reklamach, a tą najbardziej znaną jest chyba reklama gumy do żucia Wrigley'a. Wystąpili tam w blond włosach, odgrywając rolę punk rockerów. Miles Copeland podpisał kontrakt z wytwórnią A&M, która zresztą do końca wydawała ich albumy (również solowe Stinga). Menedżerem The Police był teraz Miles Copeland. "Roxanne" zdobyła wspaniała recenzje w prasie. BBC jednak odmówiła emisji piosenki (traktującej o francuskiej prostytutce). The Police stali się zespołem kultowym, a "Roxanne" ulubioną piosenką Micka Jaggera. W biurze The Police odbierano telefony od Roda Stewarta i The Rolling Stones z zamówieniami na bilety na koncerty. Tym czasem do zespołu dołączył Kim Turner, by zająć się brzmieniem zespołu i organizacją tras. Stewart pod pseudonimem Klark Kent wydaje 20 lipca własny singiel "Don't Care", który sprzedał się w nakładzie 35 000 egzemplarzy. Sting otrzymał rolę w filmie "Quadrophenia". Tymczasem Miles Copeland za pieniądze zarobione ze sprzedaży "Roxanne" zorganizował trasę po USA. W Stanach Zjednoczonych, a konkretnie w Austin (Teksas) "Roxanne" odniosła szczególny sukces. Właściciel sklepu z płytami, któremu piosenka bardzo się spodobała, przekonał prezentera lokalnej stacji radiowej, by zagrał piosenkę kilka razy na antenie. "Roxanne" trafiła na miejscową listę przebojów, czym zyskała Policjantom jeszcze większą popularność i poparcie ze strony wytwórni A&M. 17 listopada 1978 roku ukazuje się debiutancki album The Police "Outlandos d'Amour", wydany przez wytwórnię A&M. Album zawierał "Roxanne", "Can't Stand Losing You", "Be My Girl Sally" i jeszcze kilka innych ciekawych utworów. Pod koniec lutego 1979 roku album ukazał się w USA i Policjanci polecieli promować swoje dzieło. "Roxanne" odniosła wielki sukces i A&M wydała tą piosenkę na specjalnej płytce w kształcie odznaki policyjnej. Album "Outlandos D'Amour" został "złotą płytą", a ponieważ Polcjanci nie wydali zbyt dużo pieniędzy na studio i trasę koncertową, tak więc wszystkie tantiemy trafiły wprost do ich rąk. 3 sierpnia 1979 roku The Police ukończyli prace nad swoim drugim albumem "Reggatta De Blanc" ("Message In A Bottle", "Bring On The Night", "Walking On The Moon"). Tymczasem The Police pod czujnym okiem Milesa Copelanda rozpoczęli trasę po całym świecie: USA, Hong Kong, Nowa Zelandia, Indie, Australia, Egipt, Grecja, Włochy, RFN, Francja, Hiszpania, Belgia, Holandia i na koniec rodzima Anglia. 7 lipca 1980 roku rozpoczynają się prace nad nowym albumem. W tym celu The Police odlatują do Holandii. 3 października 1980 roku ukazuje się kolejny album "Zenyatta Mondatta". Pierwotnie płyta miała się nazywać "Trimondo Blondomina", ale Policjanci pamiętający jeszcze reklamę Wrigley'a nie chcieli nawet slyszeć słowa "blond", więc w ostateczności zdecydowano się na "Zenyatta Mondatta". Album zawieral takie przeboje jak: "Don't Stand So Close To Me", "When The World Is Running Down", "De Do Do, De Da Da", "Behind My Camel". The Police rozpoczęli długą trasę po USA, Argentynie, Anglii, Kanadzie, Hawajach, Japonii, Nowej Zelandii, Australii, a "Regatta De Blanc" zdobyła 25 lutego 1981 roku nagrodę Grammy w kategorii "Best Rock Instrumental Performance". 2 października 1981 roku w sprzedaży pojawia się czwarty album The Police "Ghost In The Machine". Jest to osobiście mój ulubiony album Policjantów. To on zawiera moje dwie ulubione piosenki The Police: "Every Little Thing She Does Is Magic" i tą jedną jedyną - "Omegaman", która (nie wiem dlaczego) nie zawojowała list przebojów. Oprócz tych dwóch możemy tam usłyszeć "Spirits In A Material World", "Invisible Sun", "Demolition Man", "One World (Not Three)". Tymczasem "Zenyatta Mondatta" "zbiera swoje żniwa". Podczas pierwszej w historii gali "BRIT Awards" The Police otrzymują nagrodę dla "najlepszej grupy brytyjskiej". W tym samym dniu nagrodą Grammy zostają wyróżnione piosenki: "Don't Stand So Close To Me" ("Best Rock Vocal Performance") i "Behind My Camel" ("Best Rock Instrumental Performance"). W lutym 1983 roku ukazuje się kaseta wideo "The Police Around The World". W marcu Sting, mieszkający przez kilka miesięcy na Jamajce w domu Iana Fleminga (twórcy postaci Jamesa Bonda), pisze "Every Breath You Take", jeden z ostatnich wielkich przebojów The Police. 10 czerwca 1983 roku w sprzedaży ukazuje się piąty album Policjantów "Synchronicity", zawierający takie hity jak wspomnianą wcześniej "Every Breath You Take", "King Of Pain", "Wrapped Around Your Finger" i "Synchronicity II". Wiadomość, że na rok 1984 panowie Sting, Copeland i Summers nie mają żadnych wspólnych planów nie zdziwiła zbytnio publiki. W końcu każdemu należy się odpoczynek. Zresztą rok 1984 i tak stał pod znakiem "Synchronicity", by chociażby wymienić nagrodę dla najlepszego albumu na świecie i najlepszej piosenki na świecie ("Every Breath You Take"), nagrodę Ivora Novello (jak wyżej), wideoklip do tejże piosenki zdobył nagrodę American Video Award i MTV Video Music Award. Jak już wcześniej wspomniałem wiadomość o tym, że członkowie The Police nie mają wspólnych planów nikogo nie zdziwił. Do myślenia dał fanom zdecydowany sprzeciw Stinga wobec propozycji jego wspólnego występu z Summersem i Copelandem na słynnym koncercie "Live Aid". A już prawdziwy niepokój wywołały zakończone przedwcześnie próby nagrania nowej płyty. Muzycy nie mogli ze sobą wytrzymać. "Every Breath You Take - The Singles" była ostatnią płytą firmowaną znakiem "The Police". Po niej ukazały się już tylko podsumowania ich działalności: "Greatest Hits" (1992), "Message In A Box - The Complete Recordings" (1993), "Live!" (1995). W roku wydania "Live!" nikt już nie myślał o tym, że w 1983 roku Policjanci zawiesili działalność, tylko że ją po prostu rozwiązali. The Police pogrzebała błędna myśl Stinga, że to jemu zespół wszystko zawdzięczał. Myśl błędna w jakichś 50%. Chociaż do 1992 roku wzajemne stosunki między Policjantami nie ostygły, to jednak na ślubie Stinga z Trudie Styler - 22 sierpnia 1992 roku megatrio zastąpiło na chwilę przygrywającą gościom grupę The Troggs. Chwilę którą wypełniły "Message In The Bottle" i "Roxanne", chwilę ładną, lecz krótką... 11 marca 2003 roku podczas uroczystej ceremonii w Nowym Jorku The Police zostali włączeni do "The Rock and Roll Hall of Fame". Policjanci zagrali razem po raz pierwszy od prawie 20tu lat... Pojawiło się wiele plotek jakoby mieli znowu grać razem ale zostały one od razu zdementowane przez Stinga. Pomysłowi takiemu dał zielone światło dopiero w 2007 roku, bowiem z dniem 12.02. reaktywował grupę. Trasa koncertowa nie objęła niestety Polski. |